PYTANIA:

Pytania o Boga
Królestwo duchowe
Pytania Jezusa
Tożsamość Jezusa
Życie Jezusa
Nauki Jezusa
Jezus dziś
Wczesne chrześcijaństwo
Współczesne chrześcijaństwo
Fakty biblijne i ich interpretacje
Tradycyjne nauki duchowe
Współczesne nauki duchowe
Duchowi nauczyciele przeszłości
Nowi nauczyciele duchowi
Progresywne objawienie i channeling
Ogólnie o religii
Praktyki religijne
Dobro i zło
Dusza
Ogólnie o psychologii
Uzdrawianie problemów psychologicznych
Ogólnie o rozwoju duchowym
Posługiwanie się narzędziami duchowymi
Chodzenie ścieżką duchową (ogólnie)
Ścieżka do Chrystusostwa
Przezwyciężanie ego
Życie praktyczne
Ogólnie o ludzkich związkach
Miłość i seksualność
Sprawy planetarne
Przepowiednie
Różne
O tej witrynie

Pytanie: Drogi Mistrzu Jezusie i Kimie!
Dziękuję, dziękuję, dziękuję… za stworzenie tej strony internetowej i za pisanie książek. Jestem w trakcie czytania Jezus rodzi się w tobie. Czuję, jak moje życie zmienia się od wewnątrz dzięki prawdom, jakie zostały mi objawione z tych dwu źródeł. Byłam chrześcijanką głównego nurtu od 20+ lat i od mniej więcej kilku ostatnich lat byłam ogólnie niezadowolona z kościoła, ponieważ odczułam taką hipokryzję i niezgodności wypływające z nauk kościoła i z postaw ludzi kościoła wobec siebie. To wszystko po prostu nie przekładało się na to, jak czułam to, czego próbowałeś nauczać 2000 lat temu, Jezu. A zatem jestem teraz na drodze poszukiwań duchowych już od jakiegoś czasu.
Czuję teraz, że wiele z moich wewnętrznych poszukiwań duszy i moich pytań zostało wyjaśnionych przez tę witrynę i czytanie książki. W pełni dostrzegam, że jestem córką Boga (ojca/matki) i ze jestem osobą Chrystusową, że mam świadomość Chrystusową wewnątrz siebie. Jednakże jestem bardzo młodą Chrystusową osobą (duchowo); dążę do rozwinięcia mojej świadomości Chrystusowej znacznie głębiej.
Chciałam wykorzystać trochę czasu, żeby Wam obu podziękować. Wiem, że mogę podziękować Mistrzowi Jezusowi w moim wnętrzu i robię to i robiłam, wiem, że On o tym wie, ale po prostu chciałam to zrobić otwarcie i również chciałam podziękować Tobie, Kimie, za bycie otwartym naczyniem do użycia przez Mistrza i zdolnym do mówienia przez nie.
Im więcej czytam tę witrynę i książkę, tym więcej chcę czytać; wydaje się, że nie mam tego dosyć. Nie chcę odkładać tej książki. Mam inną książkę, Wewnętrzna ścieżka Światła, i nie mogę się też doczekać, kiedy ją zacznę czytać. Czuję, że mój duch prawdziwie staje się wolny. Mam 47 lat i po raz pierwszy czuję, że żyję. Może rzeczywiście odradzam się ponownie w bardziej prawdziwie duchowym sensie. Czy to właśnie oznacza urodzić się na nowo, Mistrzu Jezusie?

Poszukiwaczka Prawdy


Odpowiedź Jezusa:

Moja umiłowana, mogę zapewnić cię, ze nic nie rozgrzewa serca Mistrza bardziej niż obserwowanie osoby przechodzącej transformację, którą właśnie opisałaś. Jest to naprawdę nagroda, której my, będący w Niebie, oczekujemy w naszej pracy z tymi naszymi braćmi i siostrami, którzy nadal są na Ziemi. Naprawdę życzyłbym sobie, aby każda istota ludzka na Ziemi przeszła taką samą transformację bycia duchowo odrodzonym.

Widzisz, kiedy wstępujesz do Nieba, to tracisz poczucie podziału i rywalizacji tak częste na Ziemi. Akceptujesz swoją prawdziwą tożsamość istoty duchowej i też pragniesz jedynie widzieć, jak wszyscy twoi niewniebowstąpieni bracia i siostry akceptują swą prawdziwą tożsamość synów i córek Boga.

Pomimo tego, że tak wielu chrześcijan jest przywiązanych do bałwochwalczego wyobrażania sobie mnie jako jedynego Syna Boga, nie mam żadnego pragnienia bycia postrzeganym jako wyjątek. Pragnę jedynie, aby wszystkie istoty ludzkie zaakceptowały siebie jako synów i córki Boga, którymi naprawdę są. Chrześcijańskie bałwochwalstwo mojej osoby wywodzi się ze względności cielesnego umysłu, który wytwarza poczucie rywalizacji i wyjątkowości. Chrześcijanie chcą uczynić ze mnie jedynego Syna Bożego, by mogli poczuć się lepiej niż członkowie innych religii. Jednak gdy zaakceptujesz swoje Chrystusostwo, to poczucie współzawodnictwa zaniknie i będziesz mogła zacząć podążać za moim upomnieniem do kochania swojego bliźniego jak siebie samego. W końcu zaczniesz dostrzegać, że twój bliźni jest dzieckiem tego samego Boga, który jest twoim duchowym ojcem/matką.

Smutną rzeczywistością na planecie Ziemia jest to, że olbrzymia większość istot ludzkich utknęła w duchowym, mentalnym i emocjonalnym więzieniu. Jest tak w nim obudowana przez fałszywe poglądy na temat Boga i siebie samych, że stała się dosłownie duchowo ślepa. Wiele z tych osób nawet nie zdaje sobie sprawy, że istnieje Bóg lub że życie ma też duchową stronę. Dlatego nie jest w stanie sformułować inteligentnych pytań dotyczących Boga lub duchowej strony życia, i cały czas żyje prawie jak w śpiączce, duchowej śpiączce.

Jako duchowy nauczyciel zawsze mam nadzieję, że ludzie obudzą się z tej śpiączki i zdadzą sobie sprawę z tego, że nie są śmiertelnymi istotami ludzkimi, ale nieśmiertelnymi istotami duchowymi. Jest to naprawdę powód, dla którego pracuję i dla którego pracowałem przez tysiąclecia.

Więc gratuluję ci twojego duchowego przebudzenia i zachęcam cię do trzymania się tego przebudzenia bez względu na to, co się stanie. W rzeczywistości chciałbym tutaj sformułować ostrzeżenie, żebyś była bardzo ostrożna i broniła swojego duchowego odrodzenia przed napaścią sił tego świata. Możesz przeczytać w Piśmie św., że moje 40 dni na pustyni doprowadziło mnie do nowego poziomu duchowego przebudzenia. Natychmiast po powrocie z pustyni byłem kuszony przez diabła, który może być postrzegany jako symbol takich właśnie sił, nawet stanu świadomości, który zdominował ten świat.

Zbiorowa świadomość rodzaju ludzkiego będzie występować przeciw twemu duchowemu przebudzeniu, ponieważ wokół ciebie znajdą się ludzie, którzy nie będą chcieli, żebyś poszła do przodu i zademonstrowała, że można obudzić się ze śpiączki.

Więc mocno zachęcam cię do kontynuowania studiowania nauk, uwzględniając nauki, które dałem o ochronie duchowej. Jest bardzo ważne, aby poszukiwacz duchowy bronił swojego postępu na ścieżce z wykorzystaniem właściwych narzędzi dla obrony duchowej. Jednakże zasadniczym kluczem jest to, że jesteś świadoma, że istnieją siły, łącznie z siłami w twojej własnej psychologii, które będą występować przeciw twojemu rozwojowi duchowemu. Książka Wewnętrzna ścieżka Światła opisuje te wewnętrzne siły, to ludzkie ego, bardziej szczegółowo.

Kiedy jesteś świadoma takich sił, możesz podążać za upomnieniem, aby być roztropnym jak węże, a nieskazitelnym jak gołębie, i jest to połowa zwycięstwa. Jest nieuniknione, że nie będziesz mogła obronić się przed atakiem, którego nadejścia nie dostrzegasz. Ale jak tylko rozpoznasz takie zagrożenie, możesz natychmiast obronić siebie.

Proszę, nie pozwól, aby to ostrzeżenie ostudziło twój entuzjazm do nowo odkrytej wolności. Po prostu bądź czujna i świadoma i trzymaj się poczucia radości i entuzjazmu. Również bądź świadoma, że radość nie pochodzi z faktu, że odnalazłaś tę witrynę czy książki. Są to po prostu zewnętrzne nauki, zewnętrzne narzędzia. Prawdziwa radość wypływa z faktu, że nawiązałaś świadomy kontakt ze swoim osobistym Chrystusowym ja i ze mną poprzez swoje Chrystusowe ja.

To jest połączenie, które musisz utrzymać i poszerzyć. To jest połączenie z wewnętrznym nauczycielem, który jest zasadniczym kluczem do duchowego wzrostu i duchowej wolności. Trzymaj to połączenie i nie pozwól jakimkolwiek siłom tego świata odebrać ci go. Niech żadna siła tego świata nie zabierze ci wieńca wewnętrznej łączności z twoim Chrystusowym ja.

 

Copyright © 2003 by Kim Michaels